Archiwum: Grudzień 2014

POSTANOWIENIA NIENOWOROCZNE

Od 10 lat uczę innych jak realizować cele. Szkolę o tym non stop. Z zarządzania zorientowanego na cele, z konkretnego stawiania sobie celów, z motywowania się do realizacji swoich celów. Szefów uczę jak precyzyjnie definiować cele swoim pracownikom, jak je delegować w odpowiedni sposób, jak monitorować ich realizację a czasem nawet jak rozliczać z ich wykonania. Pracowników uczę jak być pracownikiem dążącym do osiągania rezultatów, zaangażowanym w ich osiąganie, (...)

RYFKI OPOWIEŚCI O CZASIE

Do dzisiejszej rozmowy zaprosiłam Kobietę, której podejście do czasu kompletnie mnie rozbroiło, powaliło na łopatki i… zachwyciło. Kobietę, która sama o sobie mówi, że jest „leniwa i niepoukładana”, a w weekendy „zwykle sobie leży”. Jednocześnie jest to Kobieta, która już od 7 lat prowadzi bloga „Szafa Sztywniary”. Jeśli kojarzysz określenie „Szafiarki” to za chwilę poznasz jego autorkę. No dobra Ryfko, prowadzisz bloga Szafa Sztywniary, na którym (...)

ŚWIĘTA I CZAS WOLNY

Dziś będzie krótko i świątecznie. Świątecznie, bo dziś nie będzie o pracy lecz o odpoczywaniu. O tym jak się lenić. Jak nic nie robić. Jak leżeć do góry brzuchem i zbijać bąki. Taka to specyfika naszych czasów, że nawet odpoczywać już nie umiemy. Wypoczynek kojarzy nam się z wakacjami. Harujemy cały dzień i cały tydzień i cały miesiąc i cały rok obiecując sobie, że jak pojedziemy na wakacje to wypoczniemy. Tak jakbyśmy były robotami, które potrzebują (...)

MULTITASKING TO BULLSHIT

Dzień przed Wigilią chyba nie jest najlepszym momentem na publikowanie artykułu o szkodliwości multitaskingu. Podejrzewam, że większość z Was właśnie gotuje barszcz i lepi pierogi, w międzyczasie zerka na to, co ja tu napisałam, a przy okazji myśli gdzie się podział ten biały obrus, który trzeba będzie położyć na stole. No ale słowo się rzekło… Nie wiem czy wiecie, ale Pani Swojego Czasu, jako Ola Budzyńska prowadząca szkolenia dla korporacji jest trenerką, którą (...)

TRUDNE PYTANIA I ŁATWE ODPOWIEDZI

Otaczam się Kobietami, które wiedząc, że ogłosiłam się Panią Swojego Czasu, zadają mi często trudne pytania. To znaczy dla mnie te pytania nie są trudne, na dodatek są dosyć przewidywalne, dlatego, że dostaję je w mejlach, na fejsie, na blogu, a także osobiście. Ich trudność nie polega na tym, że nie ma na nie odpowiedzi, ich trudność polega na tym, że kobieta je zadająca nie zna na nie odpowiedzi. A czasem ich trudność polega na tym, że kobieta je zadająca domyśla (...)