Archiwum: Lipiec 2016

NA CO PANI SZKODA CZASU?

Jak zapewne wiecie, na hasła typu: „Jak się zorganizujesz, możesz mieć czas na wszystko”, lub „Wszystko jest kwestią organizacji” wybucham śmiechem. Nie tylko w to nie wierzę (bo wierzyć można na przykład w krasnoludki), lecz także głośno to obśmiewam, bo zwyczajnie jest to niezgodne z prawami fizyki. WSZYSTKO, czyli coś nieograniczonego, nie może zmieścić się w danej jednostce czasu, z założenia ograniczonej, jaką jest choćby doba. Każda z nas zatem codziennie (...)

REKRUTACJA – JAK NIE TRACIĆ NA NIĄ CZASU?

3 czerwca 2016 roku rozpoczęłam poszukiwania menedżerki projektu, czyli nowej osoby do gangu PSC (nazwę wymyśliła moja korektorka, Elka Korektelka, a ja ją bardzo polubiłam, bo doskonale oddaje ducha naszego zespołu). Dokładnie 13 lipca poszukiwania zostały zakończone, gdy jedna z kobiet otrzymała informację: „Witaj  w gangu PSC!”. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak rekrutacja wygląda od kuchni. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że została przeprowadzona zupełnie (...)

SKUP SIĘ W KOŃCU, KOBIETO

Nie wiem już nawet, ile kobiet po udziale w moich kursach odkryło, że praca w maksymalnym skupieniu przez 30 minut może być znacznie bardziej efektywna niż w rozproszeniu przez dwie godziny. Maksymalne skupienie to takie, kiedy przez 30 minut (oczywiście jest to umowna ilość), pracujesz tylko i wyłącznie nad jedną rzeczą, bez poświęcania czasu czemukolwiek innemu. Nie patrzysz przez okno, nie zastanawiasz się nad swoim życiem, nie szukasz inspiracji. Po prostu działasz. Na (...)

DLACZEGO UCZĘ ZARZĄDZANIA CZASEM TYLKO KOBIETY?

Takie pytanie słyszę dosyć często, co ciekawe, zadają mi je nie kobiety, lecz mężczyźni, którzy zastanawiają się, dlaczego podobne inicjatywy nie są kierowane do mężczyzn. Dzisiaj postanowiłam odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tylko kobiety uczę zarządzania sobą w czasie, planowania i organizacji. Od razu napiszę, że to nie jest tak, że uczę TYLKO kobiety, bo w moich kursach uczestniczą także mężczyźni i chwalą sobie udział, ja jednak z premedytacją kieruję (...)