Archiwum: Styczeń 2018

#kawazbudzyńską 29.01.2018

Kawa z Budzyńską to moje cykliczne spotkanie w mediach społecznościowych z Paniami Swojego Czasu, które umieszczam później również tutaj – na blogu. #kawazbudzynska jest jak spontaniczna kawa z koleżanką. Znajdziesz tu dużo śmiechu i motywacji, porcję wiedzy z zakresu organizacji i zarządzania sobą w czasie oraz najświeższe wiadomości z życia #gangPSC. Jeśli masz ochotę być na bieżąco – zapraszam. …

Jak planować i realizować swoje cele

Jak obiecałam, tak zrobiłam. Ponieważ na ostatnim webinarze nie miałyście możliwości zadania mi pytań, to w grupie Pań Swojego Czasu obiecałam, że jeżeli zadacie mi pytania o to, jak planować i realizować cele, napiszę artykuł, który będzie składał się wyłącznie z Waszych pytań i moich odpowiedzi. 1. Jak ustalać cele,…

#kawazbudzyńską 15.01.2018

Kawa z Budzyńską to moje cykliczne spotkanie w mediach społecznościowych z Paniami Swojego Czasu, które umieszczam później również tutaj – na blogu. #kawazbudzynska jest jak spontaniczna kawa z koleżanką. Znajdziesz tu dużo śmiechu i motywacji, porcję wiedzy z zakresu organizacji i zarządzania sobą w czasie oraz najświeższe wiadomości z życia #gangPSC. Jeśli masz ochotę być na bieżąco – zapraszam. …

#kawazbudzynska 8.01.2018

Kawa z Budzyńską to moje cykliczne spotkanie w mediach społecznościowych z Paniami Swojego Czasu, które umieszczam później również tutaj – na blogu. #kawazbudzynska jest jak spontaniczna kawa z koleżanką. Znajdziesz tu dużo śmiechu i motywacji, porcję wiedzy z zakresu organizacji i zarządzania sobą w czasie oraz najświeższe wiadomości z życia #gangPSC. Jeśli masz ochotę być na bieżąco – zapraszam. …

Jak NIE nauczyłam się włoskiego?

Jeśli od jakiegoś czasu śledzicie Panią Swojego Czasu, to wiecie, że w kwietniu – po naszych krótkich rodzinnych wakacjach na Sardynii – postanowiłam uczyć się języka włoskiego. Zanim przejdę do konkretów, chciałabym, żebyś zwróciła uwagę na dwa słowa, które jeszcze przypomnę: „POSTANOWIŁAM” oraz „UCZYĆ”. Ogłosiłam to wszem wobec, zapaliłam się…