Kategoria: Zostań Panią swojego czasu

Strachy na lachy, które każą Ci odkładać na później

Zapewne każda z Was miała w swoim życiu taki moment, kiedy przyszło jej do głowy, żeby zrobić coś superfajnego, dużego, nieoczekiwanego i niespodziewanego. Może nauczyć się języka obcego, założyć biznes albo blog. Może zdać na studia w innym mieście albo ubiegać się o pracę, której teoretycznie nie masz prawa dostać. Może nauczyć się tańczyć flamenco, wyjechać na rok za granicę i zwiedzać świat. Albo przekwalifikować się zawodowo. Mam na myśli takie (...)

Planowanie jest do dupy, czyli jak zaplanowałyśmy audiobooka

Większość kobiet, które nie planują, nienawidzi planowania. Bo planujemy, a później nie realizujemy. Bo opracowujemy ładne, kolorowe plany – z karteczkami, zakładkami, okienkami i listami „to do” – a potem nie przyjeżdża tramwaj, dzwoni klient i czegoś od nas chce, choruje nam dziecko, zawala podwykonawca, pracownik się nie zmotywował i zrobił swoją robotę byle jak, a my musimy powtarzać za niego, zawalając to, co zaplanowałyśmy. Bo planowanie wywołuje (...)

Nie stosuj strategii „WSZYSTKO ALBO NIC”

Niedawno zakończyłam z moimi kursantkami kurs „Zorganizuj się w 21 dni”. Wzięło w nim udział ponad 600 kobiet, a ja, mając z nimi na bieżąco kontakt (w grupach na FB oraz poprzez komunikację mejlową), zauważyłam, że jedną z najczęstszych strategii przyjmowanych przez kobiety jest strategia „wszystko albo nic”. [lista4] Strategia, która każe nam sięgać po superhiperambitne cele albo nie robić nic. Strategia, która każe nam rozwinąć najlepszy biznes na (...)

Konkurs #tworzeplanerpsc

Co jakiś czas pytacie mnie, czy jeszcze gdzieś można kupić planer Pani Swojego Czasu. Niestety – nie można. Cały nakład został sprzedany, a my opracowujemy nową edycję. Oczywiście mogłybyśmy po prostu zlecić dodruk poprzedniej wersji i od ręki ponownie go sprzedawać, ale… nie chcemy. Muszę z bólem serca przyznać, że gdy tworzyłam poprzedni planer, nie przemyślałam jego koncepcji tak dobrze, jak powinnam. Biorę to na klatę, przyznaję się bez bicia i zaliczam to (...)

10 błędów, które popełniasz, budując swoje nawyki

WIERZYSZ W SILNĄ WOLĘ Błąd, który ma dwie odsłony. a. Twoja silna wola nie jest aż tak silna. Na etapie projektowania nowego nawyku niezachwianie wierzysz w swoją silną wolę i przeceniasz jej siłę, dlatego planujesz zbyt dużo i zbyt mocno. W rzeczywistości Twoja silna wola okazuje się wcale nie taka silna (jak u większości ludzi). b. Traktujesz silną wolę zerojedynkowo. Czyli uważasz, że albo się ją ma (a wtedy wszystko jest możliwe), albo się jej nie ma (a wtedy (...)