Kategoria: Zostań Panią swojego czasu

Nie odkładaj ze względu na strach

Boimy się tego, co ludzie powiedzą. Boimy się, że wszyscy zauważą, albo wręcz przeciwnie – że nikt nie dostrzeże. Boimy się, że ktoś przyłapie nas na błędzie i wytknie nam naszą niekompetencję. Boimy się, że znajdą się lepsi od nas i że inni to zauważą. Boimy się, że nie sprostamy cudzym oczekiwaniom. Boimy się, że ludzie nie będą nas lubić. Boimy się, że wyrządzimy komuś krzywdę, lub że ktoś tę krzywdę wyrządzi nam. Ze strachu odkładamy nasze (...)

Jak nauczyć się samodyscypliny?

Gdy przypomniałam ostatnio artykuł o tym, że znacznie bardziej cenię sobie samodyscyplinę niż motywację (znajdziesz go TUTAJ), zauważyłam, że wiele kobiet postrzega samodyscyplinę jako coś kompletnie nieosiągalnego! I choć uważam, że można się jej nauczyć tak jak każdej innej umiejętności, oczywiście mam świadomość, że z samodyscypliną jest trochę inaczej, ponieważ sama w sobie nie jest działaniem. Jeśli chcę codziennie się ruszać, wstawać odrobinę (...)

Swoje cele zacznij realizować już dziś

Uprzedzam – to będzie artykuł o tym, jak w końcu zacząć realizować swoje cele. Długi artykuł. Ostatni webinar, który prowadziłam właśnie na ten temat, cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Zadałyście tyle pytań, że nie byłam w stanie na wszystkie odpowiedzieć. Dzisiaj więc wpis, a przy okazji kilka odpowiedzi na Wasze pytania. A w międzyczasie możesz zapisać się na kolejny webinar: Po co nam cele? Wiele osób twierdzi, że nie potrzebuje wyznaczania celów, bo i (...)

Jak planować po swojemu?

Jak wiecie jednym z moich narzędzi jest planer Pani Swojego Czasu. To narzędzie papierowe - dla tych z Was, które wciąż lubią planować na papierze. To co lubię w narzędziach i metodach to ich uniwersalność. Uważam, że nie ma jednej skutecznej i dobrej dla wszystkich metody planowania. Dlatego tworząc planer chciałam, by był on uniwersalny i byś mogła go wykorzystywać po swojemu. Dlatego zapytałam moje czytelniczki, a jednocześnie Klientki w jaki sposób wykorzystują (...)

Moje patenty na świąteczne prezenty

Muszę przyznać, że cała ta świąteczna gorączka, która wkrótce się zacznie, to zupełnie nie mój klimat. Nie tylko jej nie praktykuję, lecz także nie do końca ją rozumiem. Jak wiadomo, perfekcyjna pani domu ze mnie żadna, a matka Polka jeszcze gorsza – być może stąd moje podejście. Bieganie z rozwianym włosem po mieszkaniu, sprzątanie każdego kąta, doprowadzanie rodziny do szału, a później narzekanie na to, jak bardzo zmęczona i urobiona jestem, to zupełnie nie (...)