Justyna Spyrka – #GangPSC

Lubię czytać. Może nie połykam książek kilogramami, ale jednak temat czytelnictwa jest mi bliski. A co za tym idzie – pojawia się też w moim bullet journalu i to nie tylko w formie listy książek do przeczytania, ale też jako trackery czy inspirujące strony z cytatami. BuJo ma to do siebie, że przyjmie wszystko, co tylko chcesz w nim zanotować.

Dziś pokażę Ci, jak wykorzystać tę metodę planowania, aby:

  • więcej czytać,
  • śledzić swoje postępy,
  • notować najciekawsze cytaty,
  • otoczyć się magią książek także w planerze.

Jak wykorzystać BuJo, aby czytać więcej książek?

Zacznijmy od brutalnej prawdy: prowadzenie bullet journalu nie sprawi, że zaczniesz więcej czytać.

Ale kreatywne planowanie może pomóc Ci to osiągnąć, o ile tylko dobrze je wykorzystasz. W jaki sposób? Na przykład dzięki temu, że tworząc odpowiednie rozkładówki w notesie, motywujesz się do czytania codziennie po trochę. Dzięki liście czytelniczej świadomie wybierasz lektury, które od razu bardziej chce się połknąć.

Pokażę Ci dziś 5 rozkładówek, które mogą pomóc znaleźć odpowiedź na pytanie o to, jak czytać więcej.

Lista książek - rozkładówka w bullet journalu.

Rysunkowa lista książek

Nie każda z nas lubi nudne listy. Rozumiem to doskonale, bo – choć mnie akurat nie przeszkadzają – mogą przywoływać na myśl nielubiane obowiązki do wykonania. Jeśli tak postrzegamy czytanie, to rzeczywiście trudno o motywację do działania.

Dlatego pokażę Ci, jak przygotować rysunkową, kreatywną stronę pełniącą funkcję listy czytelniczej.

Krok 1: Wykonujemy szkic ołówkiem

Nasza doodle’owa lista będzie przedstawiać regał z książkami. Zacznijmy od naszkicowania kilku linii poziomych – półek. Aby nie wprowadzać chaosu, warto zachować taki sam odstęp między każdą z nich. Ołówkiem możemy też zaznaczyć tekst nagłówka.

Krok 2: Piszemy nagłówek

W tej rozkładówce sporo będzie się działo, dlatego warto postawić na prostotę i minimalizm. Mój nagłówek to po prostu napis wykonany czarnymi drukowanymi literami przy użyciu brush pena Tombow Fudenosuke.

Planer i brush peny Tombow.

Krok 3: Rysujemy cienkopisem

Do narysowania naszego regału oraz książek wykorzystam czarny pisak z zestawu cienkopisów Faber Castell. Końcówka o grubości 0,3 mm będzie idealna.

Rysuję nią poziome półki – czyli wydłużone prostokąty. Następnie na nich „ustawiam” książki – niektóre pionowo, inne poziomo.

Aby uzyskać efekt 3D, po prawej stronie doodli rysuję szersze linie szarym brush penem Tombow ABT – to imitacja cienia.

Lista książek w bullet journalu.

Krok 4: Wypełniamy rozkładówkę

Na grzbietach książek notuję nazwiska autorów i tytuły tych pozycji, które chciałabym przeczytać – bo u mnie ta rozkładówka to lista książek do sprawdzenia w przyszłości. Możesz jednak taką samą stronę wykorzystać do zanotowania tych lektur, które już przeczytałaś.

Tracker czytelniczy i brush peny.

Jak więcej czytać z habit trackerem?

Habit tracker w bullet journalu służy do budowania nawyków. I bardzo dobrze – bo czytanie zdecydowanie można potraktować jako nawyk. Można wpleść tę czynność do normalnego śledzika nawyków albo przygotować osobną stronę, która pomoże więcej czytać.

Krok 1: Piszemy nagłówek

Mój tracker książkowy będzie minimalistyczny, bo chcę skupić się tu bardziej na samej czynności czytania niż na rozbudowanych tabelkach. Czarnym cienkopisem piszę tytuł i podkreślam go delikatnie na szaro.

Tracker czytelniczy w planerze.

Krok 2: Dzielimy stronę

W rozkładówce chcę zmieścić 6 miesięcy. Gdybym chciała przygotować planer na cały rok, mogłabym wykorzystać też sąsiednią stronę. Poziomymi liniami dzielę przestrzeń na 6 okienek. Po lewej stronie w każdym okienku przygotowuję mały kalendarz na poszczególne miesiące. Wolna przestrzeń z prawej będzie wykorzystana do zanotowania przeczytanych w danym okresie książek.

Krok 3: Pracujemy z trackerem

Praca z trackerem przypomina słynne „kropki ruchu PSC” – codziennie zaznaczam pisakiem do robienia kropek, że tego dnia poświęciłam czas na lekturę. Gdy skończę jakąś pozycję, notuję autora i tytuł – lubię potem wracać do tych informacji i przypominać sobie niektóre książki.

Kolekcja Back to study
Rozkładówka w notesie w kropki i kolorowe pisaki.

Zaawansowany planer czytelniczki

Lista do przeczytania i baza już połkniętych lektur to dla Ciebie za mało? Wspaniale! Czas na zaawansowany planer czytelniczki – dla prawdziwej molicy książkowej.

Krok 1: Co będzie w planerze?

Zanim przystąpimy do rysowania tabelki, warto się zastanowić, co musi się w niej znaleźć. U mnie będą to:

  • kategoria (rozwój osobisty, powieść, reportaż, sport itp.),
  • autor i tytuł,
  • informacja o tym, kto mi książkę polecił,
  • daty rozpoczęcia i zakończenia czytania,
  • informacja, czy dodałam ją do aplikacji czytelniczej,
  • ocena lektury w skali 1-5,
  • uwagi/notatki/cytaty.
Dłoń pisząca flamastrem.

Krok 2: Rysujemy tabelkę

Przy po pomocy linijki i flamastrowej końcówki brush pena rysuję tabelkę. Ma ona tyle kolumn, ile informacji do zanotowania. Na etapie rysowania decyduję, jak szerokie powinny być kolumny – na przykład ta dotycząca oceny będzie szerokości takiej jak skala oceny. Również kolumna na daty będzie stosunkowo wąska. Zostawiam z kolei więcej miejsca na autora i tytuł książki oraz na notatki.

Krok 3: Nagłówek i kod kolorystyczny

Ponieważ sama tabelka jest raczej prosta w formie, pozwalam sobie nieco poszaleć z nagłówkiem – piszę go brush penem i dodaję kropki i drobne doodle gwiazdek po bokach.

W mojej tabelce wykorzystam kod kolorystyczny do określenia kategorii poszczególnych lektur. Wykorzystuję miejsce z prawej strony nagłówka i przy użyciu flamastrów Clean Color Dot zaznaczam poszczególne kategorie.

Kolorowe pisaki i otwarty planer.

Krok 4: Wypełniamy rozkładówkę

Tabelkę uzupełniam danymi dotyczącymi książek, które w tym roku już przeczytałam będzie to moja baza czytelniczych danych z 2021 roku. Notuję też 2 pozycje, za które zamierzam zabrać się w najbliższym czasie – dzięki temu nie będę mieć wymówek, nawet jeśli nie są to lekkie powieści, które chętnie czytałabym dla rozrywki. Wpisane do tabelki – na pewno zostaną przeczytane.

Notatki w planerze pełnym czasu.

Prosta i efektowna kolekcja BuJo dla moli książkowych

kolekcję w Bujo, zajmującą dwie sąsiednie strony, możnaby nazwać cytatowym brain dumpem. To prosty zbiór ciekawych cytatów z przeczytanych pozycji – nie jest to strona do planowania, a raczej luźna rozkładówka służąca inspiracji.

Krok 1: Przygotowujemy bazę

Zaczynam pracę od napisania na środku nagłówka – korzystam z kolorowego pisaka pędzelkowego Pentel, aby wykaligrafować wyraz „cytaty”, oraz z cienkopisu, którym dodaję, że to rozkładówka typu brain dump. Wokół rozkładówki rysuję ramkę w tym samym kolorze co kaligraficzny napis na środku.

Dłoń pisząca w notesie w kropki. W tle brush peny.

Krok 2: Piszemy cytaty

Mam już kilka wybranych cytatów, które chciałabym zanotować – niektóre pochodzą z ebooków biznesowych PSC, inne z powieści. Wszystkie te cytaty będę pisać na czarno i szaro, korzystając ze wszystkich dostępnych przyborów piśmienniczych w tych kolorach. Notując cytaty, bawię się też charakterem pisma i brush letteringiem. Tworzę inspiracyjny miszmasz, który uzupełnia praktyczną część mojego BuJo.

Rozkładówka książkowa w bullet journalu.

Lista czytelnicza w BuJo – inspiracja z książki o bullet journalu

W książce o bullet journalu znajdziesz mnóstwo pomysłów na ciekawe i przydatne rozkładówki. Lista czytelnicza w BuJo, którą proponuje autorka, Kasia, została przygotowana w Planerze Pełnym Czasu – ale w miniplanerze też się zmieści.

Krok 1: Tworzymy prosty nagłówek

Drukowanymi literami piszę wyraz „książki”. Innym, jaśniejszym kolorem mazaka, dodaję literkom cień. Jako dyskretną dekorację wykorzystuję motyw roślinny. Rysuję go tymi samymi narzędziami.

Krok 2: Rysujemy prostą tabelkę

Tabela ma 4 kolumny:

  • tytuł,
  • liczba stron,
  • data rozpoczęcia czytania,
  • data zakończenia.

Przy użyciu czarnego cienkopisu FaberCastell i linijki rysuję tabelkę i notuję nagłówki, które następnie podkreślam kolorem.

Krok 3: Korzystamy z rozkładówki

Teraz pozostaje tylko wpisać na listę książki, które chcemy przeczytać, i w miarę postępu notować informacje o nich.

Inne pomysły na bullet journal i artykuły warte uwagi