Martyna Bliga – #GangPSC

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło Instagram, żeby znaleźć całe mnóstwo złotych rad na to, co się klika na Insta, jak zdobyć milion followersów w miesiąc i zacząć zarabiać kokosy na współpracach z markami. Takie złote rady sprawdzają się równie dobrze, jak jeden lek na wszystkie dolegliwości. Muszę Cię więc zmartwić – nie ma jednego złotego środka na sukces. Żeby rozwijać swój profil i budować zaangażowaną społeczność, najpierw musisz skupić się na tych osobach, które już z Tobą są, poznać je oraz ich potrzeby. Przecież każdy profil jest inny i nawet jeśli porusza tę samą tematykę, co setki innych kont, to grupa odbiorców może być zupełnie inna. 

Pomyśl, czy jeśli interesuje Cię tematyka zarządzania sobą w czasie, to obserwujesz wszystkie profile bazujące na tym temacie? Szczerze wątpię. Nawet jeżeli wybierasz kilka z nich, to decydujesz się na te, które najbardziej Ci odpowiadają, m.in. pod kątem przekazywanej wiedzy, formy przekazu czy temperamentu osoby prowadzącej profil. Każdy z nas wybiera te konta, na których czuje się najlepiej i dokładnie to samo robią Twoi odbiorcy. Dlatego profile o tej samej tematyce będą miały różnych odbiorców i to właśnie oni powinni być głównym odnośnikiem tego, co będzie się klikało na Twoim profilu. 

Kobieta z telefonem i laptopem.

Właśnie to było największym zaskoczeniem dla uczestniczek spotkań mastermindowych z testerkami kursu Czas na Insta. Każda z nich zadawała sobie te same pytania. Co mam publikować? Skąd czerpać inspirację? A odpowiedź była na wyciągniecie ręki. Albo raczej na kilka kliknięć, bo wystarczyło zajrzeć w statystyki. To tam znajdziesz odpowiedź na to, w co najchętniej klikają Twoi odbiorcy, co lubią, co ich interesuje i w jakie treści najchętniej się angażują. 

Opinia Kasi @worqshop: Praca z Martyną pomogła mi zrozumieć statystyki Instagrama i wykorzystać je do planowania ciekawych, angażujących i realizujących moje cele postów. Podczas miesiąca przybyło mi niemal pół tysiąca obserwatorów, a ja mam jasną wizję tego, jakim miejscem będzie mój Instagram! 

Jak nie tracić odbiorców na IG? 

Prawda jest taka, że za bardzo skupiamy się na tym, aby trafiać do nowych osób, a zapominamy o tych, którzy już z nami są, kiedy to właśnie oni są naszą największą siłą i najlepszym dotarciem do nowych odbiorców. Jak? Już Ci tłumaczę. 

Kiedy publikujesz treści, które są skrojone na miarę Twoich obserwujących, chętnie się w nie angażują. Zaangażowanie z kolei wpływa na Twoje zasięgi, czyli Twoje posty i InstaStories lepiej się niosą i trafiają do większego grona. Ponadto, co jest znacznie ważniejsze, jeśli Twoje publikacje są dla nich wartościowe, to będą chcieli polecać je dalej, udostępniając swoim obserwującym i tym samym polecając Twój profil. 

Jedna osoba, która przychodzi do Ciebie z polecenia kogoś znajomego ma dużo większą wartość niż dziesięć osób, które trafią na Twój profil przypadkiem. Dlaczego? Otóż dlatego, że ta jedna osoba wie, czego się spodziewać, podejmuje świadomą decyzję o dołączeniu do grona Twoich obserwujących na podstawie opinii i wie, co u Ciebie znajdzie. Nawet jeśli na początku nie będzie do końca przekonana, to da Ci szansę, bo przecież ktoś był gotowy Cię polecić. Natomiast osoby dołączające przypadkowo, często nie wiedzą nic o Tobie, o Twoich treściach i to właśnie one, na dalszym etapie, częściej klikają „Przestań obserwować”, bo nie znajdują tego, co wydawało im się, że mogą u Ciebie znaleźć. 

Ale uwaga, to wcale nie znaczy, że osoby trafiające do nas z przypadku są nie ważne. Oczywiście, że są! Każda nowa osoba to potencjalny odbiorca na długi czas. Najpierw muszą do nas trafić, żeby móc ocenić, czy chcą zostać. Spodoba im się i zostaną – świetnie! Nie spodoba się i odejdą – też świetnie! To największa zaleta Instagrama, że możemy decydować o tym, co chcemy widzieć na swojej tablicy, a czego widzieć nie chcemy. 

Ważne, żeby Twój profil jasno wskazywał to, o czym jest i jakie treści publikujesz. Dużo łatwiej to określić, kiedy znasz cel swojego profilu, dla kogo jest i co możesz zaoferować. Brak tej wiedzy to jeden z powodów, dla których profile rozwijają się wolniej niż by mogły. W końcu, skoro Ty tego nie wiesz, to skąd mają wiedzieć to Twoi odbiorcy?  

O strategicznym realizowaniu celów 

 Zdarza się też, że zakładamy sidła, w które same wpadamy. Z jednej strony znamy swój cel, ale z drugiej – nie do końca potrafimy go strategicznie realizować i skupiamy się na niewłaściwych działaniach. Żeby uniknąć tych błędów, warto odpowiedzieć sobie na pytania: dla kogo jesteś na Instagramie, jaki jest Twój cel, co możesz zaoferować swoim odbiorcom. To zadanie możesz wykonywać nawet co kwartał, dla przypomnienia lub dla zaktualizowania odpowiedzi, bo z czasem pewne elementy mogą się zmieniać. Dzięki temu będziesz miała pewność, że docierasz do swojej grupy docelowej. 

Kolekcja Back to study

Ania @annaklonowska_: Mastermind z Martyną pomógł mi rozpisać nową strategię prowadzenia konta, która zaraz po wprowadzeniu zaczęła przynosić rezultaty. Największym osiągnięciem jest to, że otrzymałam zapytanie o stworzenie kremu, choć nigdzie nie ogłaszałam takiej usługi. Jasny przekaz na profilu pomógł w budowaniu wizerunku eksperta, co zaowocowało nie tylko komentarzami odnoszącymi się do treści postów, ale również pierwszym zamówieniem! 

Jak pozyskiwać followersów na Instagramie? 

Zastanawiasz się nad tym, jak trafić do nowych osób na Instagramie? Sposobów jest wiele. Najgorszym rozwiązaniem jest siedzieć i czekać, aż sami przyjdą na Twój profil. Na Instagramie jest ponad 8,5 mln polskich użytkowników, szansa na to, że ktoś trafi akurat do Ciebie jest znikoma. Dlatego trzeba sobie pomóc, np. używając hashtagów. 

Hashtagi wielu osobom spędzają sen z powiek, ale zapewniam Cię – nie taki diabeł straszny, jak go malują. Dobierając je w umiejętny sposób możesz znacznie zwiększyć zasięgi i powiększyć grono obserwujących. 

Jednym z wyzwań, przed którymi stanęłam podczas mastermindu z testerkami kursu Czas na Insta, było przekonanie Naczelnej, Oli Budzyńskiej, że hashtagi działają. Ostatecznie udało się to zrobić. 

Ola @paniswojegoczasu: Okazało się, że hasztagi, do których miałam taką silną awersję… działają ? W tych postach, w których je stosuję w przemyślany i zaplanowany sposób, przynoszą cudowne efekty w postaci ponad 3 tysięcy osób, które trafiają do mnie właśnie z samych hasztagów. W innych postach, w których ich używałam, 30% osób, które do mnie zawitały, to byli ludzie, którzy do tej pory mnie nie obserwowali!  

W sieci jest wiele darmowej wiedzy na temat Instagrama. Ale jak to w Internecie bywa, część jest rzetelna, a część to stek bzdur i łatwo pogubić się w tym, co jest prawdą, a co mitem. Kurs Czas na Insta to uporządkowana wiedza oparta na kilkuletnim doświadczeniu, metodą prób i błędów. Wszystko, co w nim zamieściłam, sama najpierw przetestowałam na sobie, a teraz dzielę się tym z innymi, bo moją misją jest zarażanie miłością do Insta i pomoc w realizacji celów, jakiekolwiek by one nie były. 

Notatki w notesie w kropki i kolorowe pisadła.

Marta @specjalistkaodwakacji: Martyna to prawdziwa instaczarodziejka. Na jej kursie nie będzie sztampowych porad, które zrobią z Was kopie istniejących już profili. Szkolenie daje zestaw narzędzi, które pomagają działać na IG zachowując własny styl, indywidualność i charakter. Internet pełen jest często wykluczających się wskazówek – Martyna rozprawia się z mitami i udziela wielu cennych wskazówek, jak działać niebanalnie, mądrze i skutecznie. 

Jeśli i Ty chcesz rozwijać swój profil, niezależnie czy prowadzisz konto lifestylowe czy firmowe, w sposób organiczny bez wkładu finansowego, to ten kurs jest dla Ciebie. 

UWAGA! Od 25 czerwca do 5 lipca wszystkie kursy w sklepie Pani Swojego Czasu – w tym kurs “Czas na Insta” – kupisz 25% taniej! Zapisz się do naszego newslettera, aby nie przegapić tej promocji!