Klaudyna – #GangPSC

Kreatywny kalendarz z kartami do samodzielnego wypełniania to absolutna nowość w ofercie Pani Swojego Czasu, która powstała z myślą o dzieciach i dla dzieci.

Ale jak to się stało, że przyszedł nam do głowy taki projekt i dlaczego jest on wyjątkowy – o tym opowiedzą jego twórczynie.

Kreatywny kalendarz dla dzieci – kulisy powstawania

Skąd pomysł na to, aby stworzyć kalendarz dedykowany dzieciom i dlaczego ma on tak nietypową formę?

Ola Budzyńska, Pani Swojego Czasu: Idea stojąca za stworzeniem kreatywnego kalendarza dla dzieci była bardzo prosta – rodzice mający trudności z zarządzaniem sobą w czasie, planowaniem i organizacją najczęściej… wychowują dzieci, które mają problem z planowaniem i organizacją.

I możemy sobie myśleć, że o jeja jeja, dzieci to dzieci, powinny się bawić i cieszyć życiem, a nie planować i organizować (co oczywiście jest prawdą), ale takie myślenie to niestety chowanie głowy w piasek i wie to każdy rodzic, którego dziecko właśnie przeszło z systemu przedszkolnego (brak zadań domowych, brak ocen itp.) na system szkolny, w którym zwiększa się liczba obowiązków, przedmiotów, pojawiają się oceny, lekcje, plecaki do spakowania itp.

To czy dziecko wie, jak rozłożyć sobie naukę na małe kawałki, to, że nie zapomina ciągle kanapek do szkoły to, że się pakuje wieczorem, a nie biega z rozwianym włosem rano i to, że mamy nie muszą dzieciom ciągle dowozić kapci, worków, stroju na w-f itp., to wszystko jest właśnie kwestia organizacji, planowania i zarządzania sobą w czasie.

Jest to obszar, który potrafi opanować KAŻDE dziecko, pod warunkiem, że mu w tym pomożemy i wprowadzimy go w ten świat, spokojnie i krok po kroku.

Kreatywny kalendarz dla dzieci stworzony przez nas jest właśnie takim wprowadzaniem w świat organizacji, który można dopasować do dziecka w zależności od jego wieku, sytuacji, ilości zadań, zainteresowań itp.

Ile osób pracowało nad kreatywnym kalendarzem dla dzieci i za co były odpowiedzialne?

Weronika Boruń, szefowa działu graficznego: Podział prac w projekcie wyglądał następująco: Paulina – współtworzenie koncepcji kalendarza, skład, grafiki rebusów, instrukcja, ustalenie palety kolorystycznej, projekt okładki w oparciu o ilustracje miesięczne Kingi, przygotowanie do druku;
Kinga – koncepcja ilustracji, wszystkie ilustracje do kalendarza, ilustracje dodatkowych materiałów i naklejek;
Weronika – współtworzenie koncepcji kreatywnego kalendarza dla dzieci, koordynacja graficzna, testy wydruków, weryfikacja techniczna plików;
Sara – koordynacja projektu od strony produktowej;
Gang PSC – konsultacje, burze mózgów, wsparcie, testy;
Mini Gang PSC – najważniejsze testy.

Ile trwa przygotowanie graficzne projektu tego rodzaju?

Weronika: Na samą realizację graficzną (nie liczę czasu wydruku) trzeba liczyć około miesiąc. Przy czym w pierwszym etapie praca jest bardziej koncepcyjna, trzeba ustalić co i jak, w jakich terminach, kto będzie za co odpowiedzialny. A z kolei końcówka pracy to takie wykańczanie, weryfikacja graficzna, sprawdzanie w drukarni, zbieranie opinii wewnątrz całego zespołu, testowanie itp. Ponadto każda z osób biorących udział w projekcie miała równolegle inne obowiązki. No i jeszcze zdarzało się, że intensywna praca nad kreatywnym kalendarzem dla dzieci była prowadzona równolegle – w czasie kiedy Kinga rysowała kolorowanki na rewers kalendarza, Paulina opracowywała rebusy i składała kalendarz. Paulina, która ze wszystkich zaangażowanych poświęciła najwięcej czasu na ten projekt, najbardziej intensywne miała około 1,5 tygodnia. I w tym czasie starałyśmy się, żeby nie miała innych realizacji, to było bardzo ważne, żeby mogła skupić się na tym, konkretnym projekcie – kalendarzu, naklejkach i listach zadań.

Czy uważasz, że jedna osoba byłaby w stanie temu podołać?

Weronika: Oczywiście. Wszystko można zrobić samemu, tylko efekt pewnie będzie nieco inny i taka samodzielna praca wymaga więcej poświęceń i niesie ze sobą większe ryzyko. Ten kalendarz to duży projekt – wszystkie elementy były wykonywane od podstaw i są przygotowane z dbałością o każdy detal. Dla jednej osoby to byłoby na pewno duże obciążenie, a ponadto po kilkudziesięciu godzinach pracy nad jednym projektem zaczynasz tracić dystans do niego. Pamiętam, jak zdzwaniałam się z Pauliną i ona nie była pewna czy coś dobrze wygląda (bo traciła do projektu dystans), a ja piałam z zachwytu, że to jest przepiękne. Więc miałyśmy naprawdę komfortową sytuację – nasz mały zespół graficzny – Paulina, Kinga i ja, a ponadto konsultacje z Olą i Gangiem.

Jeszcze całkiem osobną działką była możliwość zweryfikowania plików do druku – każdy z tych plików miał inne parametry, inaczej trzeba było go przygotować. Ciężko sprawdzać po sobie pracę, zawsze lepiej, kiedy ktoś inny jeszcze zerknie od strony technicznej.

Tak jak wspomniałam na początku, samodzielnie można przygotować taki projekt, ale jeśli nie ma się zespołu to i tak warto skonsultować z innymi wygląd czy ogólne wrażenie (np. z bliskimi).

Dlaczego zdecydowałaś się na przeprowadzenie testu kalendarza na dzieciach, a nie na dorosłych i jaką wiedzę dał Ci feedback od dzieci gangsterek?

Weronika: Pierwszymi testerkami kreatywnego kalendarza dla dzieci byłyśmy Paulina i ja. Więc zanim przeszłyśmy do etapu minitesterów i minitesterek, to spędziłyśmy wiele czasu na ustalaniu różnych detali, drukowania tego wszystkiego, czy rozwiązywania rebusów. Paulina, żeby przygotować te rebusy najpierw… sama rozwiązywała różne rebusy i aktywności dla dzieci. Dorosły ma inną perspektywę i mimo tego, że jak najbardziej chciałyśmy na ten projekt spojrzeć oczami dziecka, to… po pierwsze nie jesteśmy dziećmi, a po drugie znałyśmy mechanizmy tego projektu. Dlatego testy wśród dzieci były konieczne i dały nam dużo informacji – np. dla jakiej grupy wiekowej te aktywności są dobre (i czy wyszło to tak, jak zakładałyśmy), czy te aktywności są zrozumiałe i ciekawe, czy kalendarz i jego forma się podobają? Bez zaangażowania gangsterek i ich dzieci nie byłybyśmy w stanie tego zweryfikować. Te testy to była bardzo, bardzo wartościowa część pracy!

Jak wyglądają poszczególne etapy pracy nad projektem tego rodzaju?

Sara Rajzer, menedżerka produktu: Przy każdym projekcie należy najpierw usiąść i dobrze go sobie “rozpracować”. Podzielić na etapy, zastanowić się, co przy danym produkcie jest priorytetowe, rozpisać każdy etap i przydzielić do poszczególnych osób, które mają się nim zająć. Przy pracy nad kreatywnym kalendarzem dla dzieci kluczowe było dla nas, żeby ten produkt był możliwie jak najbardziej przystępny dla dzieci. Tak, żeby pomagał uczyć się przez zabawę, pokazywał jak stawiać pierwsze kroki w planowaniu.

Kurs Czas na Insta!

Kiedy jest już gotowa wizja produktu, to na początku powstaje projekt. Nad tym czuwał nasz niezastąpiony dział graficzny (razem z Kingą Kulawiecką z Pracowni Bajkowo). Następnie trwają ustalenia z drukarnią. Przedstawiamy im nasz projekt, dobieramy dodatki, papier, ustalamy terminy i nakłady. W międzyczasie planujemy promocję, zamawiamy dodatkowe produkty. Wszystko oczywiście ma swoje miejsce na Asanie, gdzie dokładnie jest rozpisane, co, kto, gdzie, jak i kiedy – bez tego byśmy zginęły.

Na co dzień jesteś niezależną twórczynią. Jakie plusy i minusy ma tworzenie takiego projektu w większym zespole?

Kinga Kulawiecka, Pracownia Bajkowo: Choć na co dzień pracuję na „własnych zasadach”, to współpraca z dużym zespołem daje ogromne poczucie wsparcia (tak jest z pracą z Gangiem) – to jest wspaniałe, że nie ma od Was presji ani oczekiwań, że twórca ma coś udowodnić swoją pracą. Minusów nie widzę… a poprawki lubię robić. Fajne jest to, że wspólnie można zrobić coś naprawdę wspaniałego i mieć poczucie bycia częścią tego.

Co – ze strony produktowej – było największym wyzwaniem przy tym projekcie?

Sara: Przy tworzeniu kreatywnego kalendarza dla dzieci musiałyśmy zmienić trochę swoje podejście do produktu. Jest on skierowany bezpośrednio do dzieci, więc musiałyśmy przestawić się na myślenie z ich perspektywy. Co dzieciom się spodoba, co dla nich będzie atrakcyjne i interesujące na tyle, żeby chciały bawić się i uczyć z pomocą naszego kalendarza.

Co sprawia, że kreatywny kalendarz dla dzieci jest produktem innym niż wszystkie?

Paulina Dzwonek, graficzka PSC: To, że naprawdę jest kreatywny. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to zwykły kalendarz na 12 miesięcy, ale kiedy przyjrzymy się uważnie, to zobaczymy, że każda karta ma mnóstwo funkcji! Puste okienka na miesiąc, rok i dni tygodnia – dziecko samo decyduje, którą kartę będzie uzupełniać w danym miesiącu, uczy się jakie dni następują po sobie, a dzięki naklejkom czerpie z tego większą frajdę. Nagłówki z aktywnościami – to nie tylko zwykłe obrazki ale też zabawy: znajdź drogę, pokoloruj, połącz kropki. Wielkie kolorowanki – po każdych 3 miesiącach do wycięcia i złożenia. To wszystko razem ma sprawić, że korzystanie z kalendarza będzie dla dzieci przyjemniejsze a nauka czasu nie będzie przykrym obowiązkiem tylko zabawą!

Co było największym wyzwaniem podczas tworzenia kreatywnego kalendarza dla dzieci?

Paulina: Hmm, stworzenie koncepcji kalendarza, która będzie zachęcać dzieci do korzystania z niego bez poczucia przykrego obowiązku wypełniania rubryk dzień w dzień. Wplecenie w niego jak najwięcej aktywności, koloru, naklejek, tak żeby dziecko uczyło się planowania poprzez zabawę. Myślę, że ze względu na to, że z kalendarza mogą korzystać dzieci w różnym wieku, najtrudniej było dopasować do nich łamigłówki w nagłówkach (typu: połącz kropki lub znajdź drogę). Dla młodszych dzieci mogły okazać się za trudne, dla starszych za łatwe, ale dzięki testom z udziałem dzieci naszych gangsterek udało się dopasować aktywności i poukładać je od najłatwiejszych do najtrudniejszych, żeby dziecko nie zniechęciło się już na samym początku, gdy coś nie wyjdzie, tylko czuło swój progres i czerpało z tego więcej radości.

Dlaczego kalendarz ma taką właśnie kreatywną formę?

Kinga: Dzieci to mali ciekawi ludzie, którzy dopiero z czasem stracą swoją chęć spontanicznego działania. Myślę, że kreatywna forma pozwoli stworzyć obraz kalendarza i planowania jako coś fajnego, a nie jako przykry obowiązek. W końcu kto nie lubi zaplanować rodzinnego pikniku w niedzielę i wycieczki rowerowej w czwartek po szkole? Ja lubię z córką planować najpierw pozytywne i wyczekiwane rzeczy, a na koniec dokładamy sobie codzienność – dentystę, zakupy czy ogarnięcie klatki chomika.

Co było dla Ciebie najciekawszym elementem pracy nad kalendarzem dla dzieci?

Kinga: Każdy projekt związany z tworzeniem ilustracji jest wyjątkowy. Wytyczne jakie dostałam od Szefowej Działu Graficznego były bardzo konkretne – grupa docelowa ściśle określona, oraz to że będzie to projekt „interaktywny” oraz że ilustracje mają nie sugerować żadnej z pór roku.

Zadanie na pozór trudne, jednak gdy tworzy się ilustracje, to fajnie jest znać granice, w jakich mogę się poruszać. I tak powstały szkice, które coś opowiadały – że pingwin lubi zimno… czyli lody… lody lato, pingwin… takie luźne skojarzenia. Najciekawsze było stworzenie małych 12 światów dla każdej karty kalendarza.

Aaaa jeszcze rewers… rewes kalendarza to 4 pory roku, tu było dość prosto, ale i tam starałam się ukryć parę smaczków. Mam nadzieję, że nie tylko ja się dobrze bawiłam tworząc, ale i odbiorcy polubią ten kalendarz.

Do dzieciaków w jakim wieku skierowany jest kalendarz?

Paulina: Kreatywny kalendarz dla dzieci jest przeznaczony głównie dla maluchów w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, mniej więcej od 4 do 10 roku życia, co nie znaczy oczywiście, że młodsze lub starsze dzieci nie mogą z niego korzystać. Dla jednego 12 latka kalendarz może wydawać się zbyt dziecinny, a dla drugiego frajdą będzie rozwiązywanie łamigłówek i kolorowanie obrazków – wszystko zależy od indywidualnych preferencji naszych pociech!

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat kalendarza kreatywnego dla dzieci od PSC? Przeczytaj:

Sprawdź w sklepie: