DO CZEGO SŁUŻY PROGRAM RESCUE TIME?

Rescue Time to narzędzie, którego używam, żeby raz w tygodniu wylać sobie kubeł zimnej wody na głowę, pokazujące, w jaki sposób korzystam na co dzień z komputera i Internetu.

Używam go dla siebie i swoich Klientek, w sytuacji, gdy nie są przekonane, że zbyt dużo czasu spędzają przed komputerem i (najczęściej) w mediach społecznościowych. Gdy widzą raport, który im pokazuję wszystkie mówią to samo:

-„Ile”???

Program analizuje czas spędzany we wszystkich aplikacjach i programach zainstalowanych na moim komputerze i telefonie (Program działa również w formie aplikacji na smartfony, zliczając łącznie czas aktywności podejmowanych i w komputerze, i w telefonie. Logujesz się na jedno konto, a program zlicza wszystkie Twoje aktywności).

Co ważne – program liczy tylko i wyłącznie aktywną działalność. Oznacza to, że jeżeli w danym momencie surfuję po sieci – program sumuje czas spędzany w Internecie; jeżeli otworzę edytor tekstu i zacznę pisać artykuł – program przeskoczy na liczenie czasu pracy z programem Word; jeżeli przełączę się na tworzenie prezentacji w programie PowerPoint – program podliczy czas poświęcony tworzeniu slajdów (i od razu widać, że używam Windows).

Ze względu na swoją obiektywność oraz zliczanie faktycznego czasu spędzanego w danym miejscu, program instaluję w zasadzie każdej Klientce, z którą mam konsultację. Nie tylko dlatego, żeby widziała jak bardzo marnuje czas, ale także, żeby zobaczyła jaki ma sposób pracy na komputerze. Rescue Time poda Ci bowiem dokładnie ile godzin w danym miesiącu spędziłaś na pracy w word (na przykład na pisaniu artykułów, ale tego oczywiście już nie będzie wiedział), ale także pokaże Ci dokładnie w jakich godzinach to robiłaś. Innymi słowy czarno na białym widać czy Twoja praca była realizowana w jednym ciągu czasowym, czy też w czasie 2 godzin pracy ciągle zmieniałaś programy (poczta, pisanie, fejs, sprawdzanie wiadomości i tak w kółko).

Program w wersji podstawowej jest bezpłatny i ma pewne domyślne ustawienia, które możesz sobie zmienić, ale możesz też sprawdzić jaki będziesz miała raport według tych domyślnych ustawień. Bo po tygodniu przychodzi do Ciebie raport, w którym widzisz ile czasu gdzie spędziłaś i co dokładnie robiłaś. Oczywiście w każdej chwili możesz sobie wejść na swoje konto i również wszystko sprawdzić.

PRODUKTYWNOŚĆ

Ustawienia wyjściowe programu są logiczne i sensowne, np. wszystkie media społecznościowe sklasyfikowane zostały jako distractive time, czyli rozpraszacze.

Generalnie każdą czynność, która jest zarejestrowana w programie możesz przypisać do 3 obszarów, ze względu na produktywność:

– bardzo rozpraszający

– rozpraszający

– neutralny

– produktywny

– bardzo produktywny

Jak to działa?

Z automatu strony internetowe ustawione są jako neutralne (oczywiście poza mediami społecznościowymi oraz rozrywką typu netflix – tak, jestem winna). Jednak ja stronie www.paniswojegoczasu.pl zmieniłam kategorię z neutralnej na produktywną, dlatego, że jeśli spędzam na niej czas to w zasadzie tylko wtedy, gdy pracuję.

W ten sposób program pozwala na manipulacje, bo możesz sobie ustawić Facebook na przykład jako bardzo produktywny czas. I pewnie wiele osób, które muszą pracować na Fb z chęcią, by tak zrobiło. Ja sama na Fb spędzam trochę czasu, bo to moje miejsce pracy (szczególnie gdy trwają kursy) ale wciąż to miejsce jest u mnie zaznaczone na czerwono i ma oznaczenie „bardzo rozpraszający”

RAPORTY

Gdy wchodzimy do programu to pierwsze co widzimy to naszą tablicę, na której możemy sobie zaznaczyć w jakim okresie chcemy zobaczyć swoje działania. Poniżej widzicie ile czasu spędzam w Internecie w poszczególne dni tygodnia – takie dane bardzo obciążają Panią Swojego Czasu, ale prowadzę biznes online, w związku z tym muszę przebywać online 😉

Weekly Dashboard

W tym tygodniu, który widzicie powyżej najwięcej czasu spędziłam w dwóch kategoriach, które bezpośrednio związane były wtedy z trwającym kursem „Zorganizuj się w 21 dni” – „communication i scheduling” to moje poczty e-mail oraz platforma do obsługi Klienta, natomiast „social networking” to Fb oraz grupa, która działała wtedy  a kursie.

Po kliknięciu na wybrany dzień pojawiają się również dokładne przedziały czasowe; możesz sprawdzić, o której zaczęłaś korzystanie z Internetu oraz jak długo trwało surfowanie po necie. Analiza możliwa jest w odniesieniu do dnia, tygodnia oraz miesiąca. Poniższe zdjęcie pokazuje jak wyglądała moja praca z „communication & scheduling” we wszystkich dniach tego tygodnia:

Communication and scheduling

OKREŚLANIE CELÓW

Rescue Time umożliwia także określanie celów – możesz sobie zdefiniować, że chcesz spędzić określoną ilość godzin w określonej kategorii, lub zaznaczyć, że chcesz spędzić maksymalną ilość godzin w innej. Przy czym kategorie te możesz określić ogólnie (na przykład jako czas produktywny) lub bardzo szczegółowo (na przykład określona ilość godzin spędzona na pracy w programie Word). W płatnej wersji programu możesz ustawiać sobie alerty, czyli przypomnienia, w których dostajesz informację, że już przekraczasz założoną przez siebie ilość godzin, poświęconą na przykład na media społecznościowe.

Set a goal

Jeżeli chcesz mocno siebie pilnować, możesz ustawić, że nad wszystkim, co wrzuciłaś do kategorii social network, spędzasz dziennie mniej niż 2 godziny (czas możesz definiować dowolnie) – od poniedziałku do piątku, w soboty i niedziele lub w wybrane dni tygodnia.

Dodatkowo w wersji premium mamy możliwość blokowania stron internetowych, które sobie wybierzemy.

I kilka informacji dodatkowych na temat funkcjonowania programu.

Specyfika działania Resue Time powoduje, że jeżeli w komputerze nie masz ustawionej opcji automatycznego wyłączania lub przechodzenia w stan hibernacji – otwarte okno jest liczone jako aktywne. Oznacza to, że jeśli na przykład po włączeniu filmu na YouTube komputer nie przejdzie w stan czuwania, program zliczy cały czas odtwarzania obrazu, nawet jeśli Ty w tym czasie gotowałaś zupę, zamiast oglądać film.

To co, przyda Ci się ten program?

 

Zrob to dziś leadpages

Ola (Pani Swojego Czasu)