Motywacja do działania nie jest najważniejsza, ale jest ważna. Skąd biorą ją osoby wysokosprawcze? Jak to się dzieje, że niektórzy potrafią sami siebie zachęcić do działania? Z artykułu dowiesz się:

  • czym jest motywacja i jakie jej rodzaje istnieją,
  • czy i dlaczego motywacja wewnętrzna to lepszy wybór,
  • co ma wiara w sukces do motywacji,
  • jakie pytanie zadać, aby zachciało Ci się działać.

Co to jest motywacja?

Co to jest motywacja? Jak podaje Wikipedia, to ten stan, kiedy jesteś gotowa do podjęcia działania. Jeszcze go nie podjęłaś, ale chętnie to zrobisz.

Zazwyczaj mówimy, że jesteśmy zmotywowane, kiedy chce nam się coś robić, a zdemotywowane – kiedy jest wręcz przeciwnie i bardzo, ale to bardzo nam się nie chce.

Warto pamiętać, że sama motywacja to za mało, aby odnieść sukces. Bo – jak podaje definicja – to ten stan jeszcze przed podjęciem działań. Jeśli „tylko Ci się chce”, ale nic z tym nie robisz, to… no właśnie: nic nie robisz, a zatem nie przybliżasz się do realizacji celu ani o centymetr. Trzeba więc działać.

Z drugiej strony, jeśli wiesz, dokąd zmierzasz, tak na dłuższą metę, to bardzo często musisz działać pomimo braku motywacji. Istnieje kilka sposobów na to, jak się zmotywować, aby mimo wszystko realizować pewne zadania, nawet gdy Ci się nie chce.

Najważniejsze, to zapamiętać, że motywacja jest albo jej nie ma, ale to Ty decydujesz, co z tym faktem zrobisz. Więcej o takim podejściu dowiesz się z książki Andrzeja Tucholskiego pod tytułem „I co z tym zrobisz? Rozwiń swoją wysokosprawczość”.

Chcesz przeczytać jej darmowy fragment? Zapisz się tutaj:

Zapisz się na listę zainteresowanych!

*Zgoda na otrzymywanie maili

Jakie istnieją rodzaje motywacji?

Ponownie zaglądając do Wikipedii, zobaczymy, że istnieją dwa rodzaje motywacji:

Motywacja wewnętrzna – ta, która wynika z chęci zaspokojenia naszych potrzeb. Często wynika z ciekawości, naszej własnej potrzeby nauki i odkrywania.

Motywacja zewnętrzna – ta, którą wzbudzają tak zwane kij i marchewka, czyli kary i nagrody „od reszty świata”, takie jak podwyżka pensji (gdy wykonasz zadanie przed terminem) albo zwolnienie z pracy (gdy w ogóle go nie wykonasz).

Zachęcanie do działania za pośrednictwem nagród nazywa się motywacją pozytywną, a sprawianie, że działasz tylko po to, aby uniknąć kary – motywacją negatywną.

Obserwując siebie i innych, można też stwierdzić, że motywację da się podzielić ze względu na czas trwania procesu:

Motywacja długotrwała to byłaby ta, która sprawia, że tak ogólnie to chce Ci się zrealizować jakiś cel, na przykład skończyć studia.

Motywacja krótkotrwała z kolei powodowałaby, że dziś wieczorem będzie Ci się chciało usiąść do książek i pouczyć do kolokwium.

Z doświadczenia wiem, że o wiele częściej brakuje motywacji krótkotrwałej niż długotrwałej.

Postaw na siebie! - ucz się z #kursoksiążek i zacznij działać!

Myśl 1: Motywacja wewnętrzna jest stabilniejsza

Motywacji do działania warto szukać przede wszystkim w sobie, dlatego że tylko na siebie mamy tak naprawdę wpływ. Z tego powodu motywacja wynikająca z własnych potrzeb jest bardziej bezpieczna.

Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że stabilność naszej wewnętrznej motywacji zostanie naruszona. Ale jeśli chęć do działania wynika z nas samych, to i czynniki nią chwiejące pochodzą od nas – a zatem możemy je kontrolować i na nie wpływać. A nawet jeśli nie damy rady utrzymać w ryzach potencjalnych burz i sztormów, to zawsze możemy jeszcze zdecydować, czy i w jakim stopniu pozwolimy im zachwiać naszą motywacją.

Myśl 2: Wiara w sukces nakręca motywację, a automotywacja – wiarę

Parafrazując słowa Andrzeja Tucholskiego: jeśli nie wierzysz, że coś możesz osiągnąć, to mało prawdopodobne jest, że to osiągniesz. Z kolei jeśli wierzysz w swój sukces, to istnieje szansa, że do niego doprowadzisz.

Wyobraź sobie dwa zamknięte koła. Jedno jest optymistyczne:

motywacja do działania - schemat

Drugie koło jest raczej pesymistyczne:

brak motywacji do działania

Warto zatrzymać się na chwilę i zidentyfikować, w którym kółku się znajdujesz. Być może z niektórymi aspektami Twojego życia będziesz w tym optymistycznym, a w innych – wręcz odwrotnie.

Na przykład może być tak, że jesteś bardzo zmotywowana do realizowania pasjonujących projektów w pracy i w dodatku całkiem nieźle Ci idą (różowe kółko). Ale jednocześnie absolutnie nie chce Ci się wziąć za regularne treningi (granatowe kółko).

Skoro już wiesz, gdzie jesteś, to teraz czas na myśl 3:

Myśl 3: „I co z tym zrobisz?” ­– pytanie, które rozbudza motywację do życia

„I co z tym zrobisz?” to w zasadzie banalnie proste pytanie. Ale wydaje się, że dość rzadko je sobie zadajemy. A szkoda, bo już sama próba odpowiedzi to w zasadzie… działanie.

Jeśli masz problem i zaczynasz się zastanawiać nad tym, co z nim zrobić, to w zasadzie aktywnie szukasz rozwiązań. Im bardziej szukasz, tym bardziej znajdujesz, a im więcej ich masz, tym bardziej widzisz, że któreś możesz zastosować, a zatem jesteś w stanie rozwiązać swój problem. Dzięki prostemu pytaniu z pesymistycznego granatowego kółka udało Ci się przeskoczyć do optymistycznego różowego i rozbudzić w sobie motywację do życia.

Wystarczyło zadać sobie jedno pytanie. Proste, prawda?

Zobacz, jak się zmotywować:

Jeśli czujesz, że masz problem z motywacją, zajrzyj tutaj:

  • #kursoksiążka Cele i planowanie – dzięki niej sprawdzisz, czy brak chęci do działania nie wynika aby ze źle dobranych celów, i nauczysz się, jak je dobrze definiować, a potem osiągać.
  • Kurs na cel – możesz też pracować nad swoimi celami z pomocą kursu online. Znajdziesz w nim cały moduł poświęcony zagadnieniu motywacji.
  • Recenzja książki Drive – Daniel H. Pink w swojej publikacji stara się odpowiedzieć na pytanie o to, co motywuje bardziej: kara, nagroda, czy może jeszcze coś innego? Przeczytaj recenzję i sprawdź, czy warto sięgnąć po tę lekturę.

Justyna Spyrka – juspyrka.pl