Dzisiaj Dzień Matki

Ode mnie nie dostaniesz kwiatków i rzewnych cytatów. Nie będzie pulchnych piąstek i słodkich usteczek. Jeśli jesteś Mamą to albo masz to na co dzień, albo miałaś jakiś czas temu. I dostajesz to w hurtowych ilościach od swoich dzieci (bądź dostawałaś).

Ode mnie natomiast – w prezencie na Dzień Matki – dostaniesz dzisiaj WIELKĄ PIGUŁĘ WIEDZY. O tym jak zmieniać nawyki. Bo ja jestem Kobietą bardzo praktyczną i twardo stąpającą po ziemi. I uważam, że każdej Mamie najbardziej na świecie przydałoby się trochę więcej czasu na spędzenie go ze swoimi dziećmi. Zgadzasz się ze mną?

Pewnie już wiesz, że w czerwcu uruchamiam kolejny kurs online dla Kobiet “ZORGANIZUJ SIĘ W 21 DNI”, w całości poświęcony budowaniu dobrych nawyków, związanych z zarządzaniem czasem. Jakie to nawyki? Będziemy mówić o planowaniu, ustalaniu priorytetów, pracy w blokach czasowych, zmaganiu się z rozpraszaczami, monotaskingu i wielu, wielu innych (szczegółowe informacje o zawartości kursu znajdziesz TUTAJ).

Prawda jest jednak taka, że budowanie nowych nawyków nie jest proste; gdyby tak było, żadna z nas nie potrzebowałaby wsparcia. Czemu się tak dzieje? Czemu to takie trudne? Głównie dlatego, że większość z nas zmaga się z nawykami bardzo mocno zakorzenionymi w życiu, „dzięki którym” przesiadujemy do późna w nocy, odkładamy sprawy na ostatnią chwilę, albo co dwie minuty sprawdzamy mejle czy status na fejsie.

Co jakiś czas obiecujemy sobie, że z nich zrezygnujemy, problem jednak polega na tym, że raz utrwalonego nawyku… NIE DA SIĘ POZBYĆ.

Jak to – zapytasz? To co ja mam, do cholery, zrobić, żeby tak często nie sprawdzać mejli i nie robić 15 rzeczy naraz, skoro to mój nawyk i chcę się go pozbyć?

Odpowiedź jest prosta – niekorzystny dla nas nawyk trzeba zamienić na korzystny. Brak organizacji i działanie na ostatnią chwilę zastąpić planowaniem z listami i harmonogramem. Ciągłe sprawdzanie poczty, fejsa i innych rozpraszaczy – pracą blokami i skupieniem na jednym zadaniu w określonym czasie. Robienie spraw na ostatnią chwilę – połykaniem żaby z samego rana.

Mimo, że są to zagadnienia omawiane podczas kursu, wiem, że nie wszystkie z Was zdecydują się na udział, dlatego dzisiaj chciałabym przedstawić Wam pierwszy związany z nimi krok (również omawiany w trakcie kursu), by jak najwięcej Kobiet zaczęło budować pozytywne dla siebie zwyczaje oraz wzięło czas w swoje ręce i zarządzało nim po swojemu.

Praca z nawykiem, czyli zmienianie starego nawyku i zastępowanie go nowym, składa się z czterech kroków, definiujących Twoją pętlę nawyku.

Pętlę nawyku tworzą: wskazówka, zwyczaj i nagroda.

Weźmy na tapetę nawyk (inaczej zwyczaj) ciągłego odrywania się od pracy i sprawdzania statusu na fejsie. Robisz to, ponieważ wiąże się to dla Ciebie z nagrodą. Niestety nie wiem, jaką, gdyż nagrody niekiedy nie są oczywiste. W tym przypadku przypuszczalnie przerwa w pracy, oderwanie się od trudnego zadania, kontakt z przyjaciółmi, poczucie obecności w grupie ludzi itp. Co będzie wskazówką, czyli co wyzwala Twój zwyczaj? Może to być zmęczenie lub znudzenie pracą. Może to być powiadomienie, które wyświetliło Ci się na ekranie. Może to być dźwięk dzwonka w telefonie.

Żeby zmienić swoje nawyki, trzeba trochę pogrzebać, poszukać i pobawić się w detektywa. To co –działamy?

KROK PIERWSZY

Zidentyfikuj zwyczaj

Zwyczaj bywa najprostszy do zidentyfikowania, bo z reguły jest to zachowanie, które chcemy zmienić. Na przykład poranne bieganie z obłędem w oczach, by zdążyć do pracy. Albo sprawdzanie poczty e-mail mniej więcej co 5 minut. Albo włączanie telewizora zaraz po przebudzeniu/powrocie do domu/położeniu dzieci spać (wybierz charakterystyczną dla Ciebie opcję). To jest zwyczaj, który chcesz zmienić. Możesz po prostu zdecydować: od jutra go eliminuję, ale pętla nawyku powoduje, że nie będzie to takie proste; zwyczajnie ignorujemy tego typu komunikaty, nawet jeśli napiszemy je wolami na kartce i przykleimy na monitorze komputera. Pamiętaj, że każdy zwyczaj ma miejsce, ponieważ przypisana jest do niego nagroda. Trzeba zatem sprawdzić, co stanowi nagrodę dla Ciebie.

KROK DRUGI

Poeksperymentuj z nagrodami

Nagrody zaspokajają nasze pragnienia, dlatego tak silnie działają. Niestety, często nie jesteśmy tego świadome. W podanym przykładzie możemy sądzić, że buszowanie po fejsie dostarcza satysfakcji w postaci przerwy od pracy, ale równie dobrze zapewnia poczucie bycia ważną i potrzebną (ludzie piszą do mnie, komentują mój status, zauważają, że istnieję). Żeby dowiedzieć się, które z naszych pragnień jest zaspokajane, trzeba poeksperymentować z nagrodami, czyli przetestować je na sobie.

Gdy następnym razem oderwiesz się od pracy, by sprawdzić fejsa, zmień ten zwyczaj tak, by przyniósł Ci nieco odmienną gratyfikację. Na przykład wstań i przez 5 minut posłuchaj energetycznej muzyki. Albo wstań i zadzwoń do przyjaciółki. Albo wstań i przeczytaj ciekawy artykuł w gazecie. Albo wstań i zjedz pyszny owoc (nie bez kozery ciągle namawiam Cię, żebyś wstała – już samo oderwanie oczu od komputera powinno stanowić nagrodę :)).

Codziennie testuj coś innego – zachowanie, które wybierasz, nie ma większego znaczenia; chodzi o to, żeby zweryfikować, jakie pragnienie kieruje Twoim nawykiem – przerwa w pracy, kontakt z ludźmi czy potrzeba bycia zauważanym przez innych?

KROK TRZECI

Wyizoluj wskazówkę

To jeden z trudniejszych etapów zmiany nawyków. Wokół nas może być tysiące wskazówek, powodujących uruchamianie określonego przyzwyczajenia, z których nie do końca zdajemy sobie sprawę. Badania naukowe wykazały, że wskazówki należą do jednej z pięciu kategorii:

lokalizacja, czas, stan emocjonalny, inni ludzie, bezpośrednio poprzedzające wydarzenie.

Zapisz więc pięć poniższych pytań i odpowiadaj na nie codziennie, sprawdzając swoje zwyczaje; dzięki temu dowiesz się, co powoduje uruchomienie Twojego nawyku. Te pytania to:

Gdzie jesteś?

Która jest godzina?

Jaki emocje odczuwasz?

Kto jest wokół?

Jakie działania poprzedziły Twoje zachowanie?

KROK CZWARTY – mój ulubiony 🙂

Zbuduj plan

Jeśli przeszłaś poprzednie kroki, wiesz już, jaki jest Twój zwyczaj, co go wyzwala i jaką masz z tego nagrodę. Teraz możesz przystąpić do zmiany zachowania! A konkretniej rzecz biorąc – w miejsce dotychczasowego nawyku zbudować inny, który – uruchamiany podobną wskazówką – dostarczy korzyści zaspokajających Twoje pragnienie, z tą różnicą jednak, że zwyczaj będzie nowy, bardziej przez Ciebie pożądany.

Jeśli buszowanie po fejsie zaspokajało dotąd Twoje pragnienie bycia z ludźmi, Twoim nowym nawykiem może być 5-minutowa rozmowa telefoniczna z ważną dla Ciebie osobą.

Jeśli czułaś się doceniana, potrzebna i zauważana przez innych, Twoim nowym nawykiem może być czytanie mejli od osób, którym pomogłaś w życiu (zakładam, że na pewno są takie).

Jeśli po prostu miałaś przerwę, odpoczywając od pracy, Twoim nowym nawykiem może być 5-minutowy spacer albo zaparzenie sobie kawy.

Żeby to zrobić, należy opracować sobie plan. Banalny wręcz. Na przykład taki:

„Po każdej pełnej godzinie pracy wstanę, zrobię sobie kawę i pospaceruję po mieszkaniu”

No dobra, może picie kawy co godzinę nie jest najlepszym pomysłem, ale rozumiesz, co mam na myśli, prawda? Dodatkowo ustaw w komputerze budzik, który będzie przypominał o rozpoczęciu i zakończeniu przerw.

I to tyle! Powinno się udać!

A jeśli chcesz dowiedzieć się, jakie narzędzia i aplikacje pomagają mi w zmianie nawyków, związanych z zarządzaniem czasem, zapraszam Cię na BEZPŁATNY WEBINAR, który poprowadzę 1 czerwca 2015 roku o godz. 21.00.

webinar

Podczas webinaru opowiem, jakich narzędzi do zarządzania czasem używam na co dzień, a także szczegółowo wyjaśnię, jak je instalować i jak z nich korzystać, by odnieść zamierzony efekt. Zademonstruję funkcjonalność każdego z programów, żebyś samodzielnie zdecydowała, czy okażą się dla Ciebie przydatne.

Ps. Przygotowując ten artykuł korzystałam z książki Charlesa Duhigga Siła nawyku, którą bardzo mocno Wam polecam.

A Ty jakie nawyki, związane z zarządzaniem czasem, chciałabyś zmienić?

Ola (Pani Swojego Czasu)