Dziś będzie makabra. Mąż wyjechał na konferencje jak zwykle w cholerę daleko, a ja zostaję sama z dziećmi. Dodatkowo są chore. Więc z wyjściami będzie ciężko. Trzeba będzie się zaprzyjaźnić z Ewą Chodakowską 🙂

Ewo – szykuj się na wspólny trening. Wieczorem dam Wam znać jak poszło 🙂

A Wy meldujcie!